Połknij żabę

Połknij żabę

Codziennie rano połykam jedną żabę. Zdarza się, że dwie i trzy. Przyjemne to nie jest, ale za to pozwala na spokojne przeżycie dnia. Ze świadomością, że mam do wieczora luz. Do rana nawet… aż do następnej żaby. Co ważniejsze z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku i odhaczoną kolejną nieprzyjemną sprawa na swojej checkliście. Jak to robię? To proste…